Depresja może dotknąć każdego…
Z określeniem depresja spotykamy się na co dzień, rozumując
je zazwyczaj jako relatywnie krótkotrwałe obniżenie nastroju, przejawiające się
smutkiem czy brakiem chęci do działania. Nie bez powodu w ostatnich latach w języku
młodzieżowym pojawiły się takie określenia jak: „deprecha” czy, „mam doła”.
Ale czy wiemy co jest istotą depresji?
Depresja jest to stan psychiczny, który może wystąpić u każdego człowieka, a szczególnie w trudnym dla niego okresie życia. Statystyki światowe wskazują na rosnącą zapadalność i rozpoznawalność depresji. Co czwarty z nas na pewnym etapie życia doświadczy stanu, który można określić, jako stan depresyjny. Wahania czy też spadki nastroju, wywołane różnymi okolicznościami życiowymi takimi jak smutek, żal, rozczarowanie czy nawet niechęć do wstania rano z łóżka, zdarzają się od czasu do czasu każdemu z nas. Jeśli jednak wahania samopoczucia przybierają na sile, bez wyraźnej przyczyny i utrzymują się nieprzerwanie przez co najmniej 2 tyg., powinniśmy zgłosić się do lekarza specjalisty, ponieważ może świadczyć to właśnie o depresji.
Dodatkowo mogą wystąpić objawy,
których WHO nie wymienia tj.:
|
·
Brak możliwości cieszenia się rzeczami, które
dotychczas były źródłem radości. ·
Zaniżone poczucie własnej wartości. ·
Brak zainteresowania seksem. ·
Brak pewności siebie, unikanie innych ludzi. ·
Poczucie irytacji. Depresja może dotknąć każdego i absolutnie nie jest czymś,
czego powinniśmy się wstydzić. Badania wykazują, że ponad 70 % dorosłych
Polaków odczuwa syndromy depresji. Niestety przyczyny depresji nie są do końca znane.
Uwzględnia się obecnie następujące i często współwystępujące, wzajemne zależne
czynniki: Biologiczne, czyli np. genetyczne i zależne od
działania neuroprzekaźników w mózgu, ogólnego stanu zdrowia i obecności różnych
chorób, nadużywania substancji psychoaktywnych. Psychologiczne, czyli związane ze stresującymi
zdarzeniami życiowymi i nieoptymalnymi sposobami radzenia sobie z nimi oraz
toksyczne relacje. Społeczne i kulturowe, czyli osamotnienie i brak
wsparcia społecznego, bezrobocie, ubóstwo i inne. Badania naukowe zdają się potwierdzać, że zapadalność na
depresję mają predyspozycje genetyczne, jednakże wciąż są nieznane dokładne
mechanizmy biologiczne tego zjawiska. Inne badania sugerują, że na depresję
mają wpływ pewne procesy biochemiczne w mózgu, które organizm wykorzystuje do
przesyłania sygnałów z jednej komórki nerwowej do drugiej. Wiedzę tą
wykorzystuje się do opracowania leków antydepresyjnych. Depresja wpływa niekorzystnie na wszystkie obszary życia.
Równocześnie brak wiedzy i akceptacji oraz mity i presja otoczenia mogą
sprawić, że osoba na nią cierpiąca może nie korzystać z leczenia. Istnieją dwie główne metody leczenia depresji, którymi
może posłużyć się lekarz: Antydepresanty, czyli leki przeciwdepresyjne. Jest
jedną z najbardziej skutecznych metod terapii. U większości chorych następuje
poprawa lub całkowite ustąpienie objawów. Psychoterapia – jej przebieg i metody zależą od wielu
różnych czynników. Może okazać się równie skuteczna, jak leczenia
farmakologiczne. Fałszywe stereotypy pogarszają sytuację chorych.
Świadczą o tym szereg błędnych i krzywdzących przekonań takich jak : Smutek to to samo, co depresja. Depresja nie jest chorobą. Depresja to współczesna choroba cywilizacyjna. Chory na depresję jest sam sobie winny. Leki przeciwdepresyjne uzależniają. Wsparcie ze strony rodziny jest bardzo ważnym aspektem
terapii osób chorych na depresję. Chcąc skutecznie pomagać, powinniśmy stosować
się do kilku praktycznych porad: Nie zmuszajmy chorego do podjęcia aktywności na siłę. Nawet
z pozoru błahe czynności mogą w danym momencie przerastać jego możliwości.
Znacznie lepszym sposobem jest przyjęcie metody „małych kroków”. Nie wyręczajmy chorego pozbawiając go tym samym
samodzielności. Może to zakłócić proces leczenia. Unikajmy sformułowań w rodzaju „Weź się w garść”. Depresja
nie jest chorobą, z którą można sobie poradzić o własnych siłach. Podobnie
tyczy się też pocieszania. Powtarzanie choremu, że „wszystko będzie dobrze”,
może prowadzić do poczucia niezrozumienia i osamotnienia w obliczu choroby. Dajmy czas aby chory powoli i samodzielnie wracał do
codziennych aktywności. Jeśli problem dotyka Ciebie. ZAPAMIĘTAJ! Nie duś w sobie problemów w nadziei, że „to minie”.
Porozmawiaj z kimś komu ufasz o tym, co czujesz. Spróbuj odwrócić uwagę od objawów depresyjnych poprzez
czynności, które dają lub kiedyś dawały przyjemność. Staraj się jeść regularnie nawet, jeśli nie odczuwasz głodu. Nie nadużywaj alkoholu. Możesz poczuć chwilową ulgę, natomiast
może pogorszyć Twoje samopoczucie i sytuację. Katarzyna Dziawer |
Komentarze
Prześlij komentarz